
28 lipca 2026 r
W lipcu tego roku, dzięki zaproszeniu Fundacji „Dla Rodaka”, której założycielkami są pani Joanna i pani Halina, nasi młodzi uczestnicy z różnych zakątków Kazachstanu mogli odwiedzić Polskę — historyczną Ojczyznę swoich przodków.
Wszystko zaczęło się jako niezwykła podróż, a młodzi ludzie nawet nie mogli sobie wyobrazić, jak bogaty i interesujący okaże się przygotowany dla nich program oraz ile niezwykłych wrażeń i odkryć przyniosą im dni spędzone w pięknych, niemal bajkowych zakątkach tego kraju.
Praktycznie każdy dzień był wyjątkowy i zupełnie różnił się od poprzedniego. Towarzyszyła nam przyjemna atmosfera tajemnicy — organizatorki projektu, Asia i Halina, postanowiły zachować w sekrecie to, co czeka naszych uczestników następnego dnia. Dlatego każdy nowy dzień rozpoczynał się z ekscytacją i pytaniem: „A co dzisiaj?”.
Jednym z najbardziej wyjątkowych doświadczeń była wizyta na Zamku Kapituły Warmińskiej we Fromborku, gdzie mieszkał i pracował Mikołaj Kopernik. Spacerując po zamku, młodzi ludzie mogli niemal przenieść się w atmosferę tamtych odległych czasów. Zobaczyli gabinet, w którym pracował wielki astronom, przedmioty, z których korzystał, oraz wyjątkowy przyrząd astronomiczny — tablicę astronomiczną umieszczoną na ścianie. Jest to jedyny zachowany do naszych czasów na świecie przyrząd astronomiczny wykonany własnoręcznie przez samego Mikołaja Kopernika, służący do obliczania momentu równonocy wiosennej i jesiennej.
Niezapomnianym wydarzeniem była również możliwość udziału w wywiadzie dla Radia Olsztyn. Emocje przepełniały młodych uczestników — z ogromną radością mogli poczuć się jak prawdziwi radiowcy. Wkrótce mieli także okazję spróbować swoich sił w roli telewizyjnych bohaterów. Podczas wizyty dziennikarzy telewizyjnych znaleźli się w centrum uwagi i mogli później zobaczyć siebie w serwisie informacyjnym.
Nie mniej emocjonującą przygodą był pierwszy w życiu wielu uczestników spływ kajakowy. Adrenalina sięgała zenitu, a kajaki mknęły z nurtem rzeki, wśród śmiechu i pełnych zachwytu okrzyków.
Prawdziwym świętem okazały się również zajęcia kulinarne z szefem kuchni. Dla wielu młodych ludzi był to pierwszy w życiu samodzielny kontakt z gotowaniem. Z ogromnym zainteresowaniem tworzyli swoje kulinarne dzieła, a po zakończeniu zajęć z radością dzielili się nimi ze sobą.
W programie znalazły się również wizyty w parkach narodowych, poznawanie rzadkich roślin, spacery po pięknych ulicach miast i niewielkich miejscowości znajdujących się na trasie naszej podróży. Szczególne miejsce zajęła jednak wyprawa do Gdańska. Młodzi uczestnicy nawet nie przypuszczali, że znajdą się w mieście o tak bogatej i ważnej historii, a przede wszystkim — że po raz pierwszy zobaczą Morze Bałtyckie, nazywane również morzem bursztynowym.
Wyjątkowym momentem były także spotkania z honorowymi gośćmi, którzy przyjeżdżali, aby wesprzeć młodych uczestników, porozmawiać z nimi i wręczyć im pamiątkowe upominki. Każde takie spotkanie wywoływało szczery zachwyt i było dla nich prawdziwym świętem.
Ale chyba najważniejsze było to, że pobyt w Polsce nie ograniczał się jedynie do podróży, wycieczek i atrakcji. Każdy dzień dawał młodym ludziom możliwość zbliżenia się do własnych korzeni, języka polskiego, polskiej kuchni, tradycji, tańca i kultury Polski.
Ktoś nauczył się nowych polskich zwrotów, ktoś poznał elementy tańców ludowych, ktoś odkrył wydarzenia historyczne, o których wcześniej słyszał jedynie od starszych. Zobaczyli i poczuli to, co kiedyś znali i widzieli ich przodkowie.
Ta niewielka, ale niezwykle ważna część ich życia na zawsze pozostanie w ich pamięci. Wiedzę, wrażenia i emocje, które zdobyli w Polsce, będą mogli przywieźć do domu i z radością podzielić się nimi z innymi dziećmi i młodzieżą polonijną w Kazachstanie.
Z całego serca dziękujemy Fundacji „„Dla Rodaka”, a także jej organizatorkom — pani Joannie i pani Halinie — za to niezwykłe zaproszenie, troskę, uwagę oraz możliwość podarowania naszym młodym uczestnikom tak niezapomnianej podróży.
Szczególne podziękowania kierujemy również do wszystkich osób, które poświęciły swój czas na realizację tego projektu, dzieliły się swoją wiedzą, doświadczeniem i możliwościami, a przede wszystkim obdarowały dzieci swoją uwagą i ciepłem.
Ten obóz odbył się dzięki ludziom o wielkich sercach.
Podarowaliście dzieciom nie tylko wypoczynek i podróż — stworzyliście dla nich całe małe życie, pełne odkryć, przyjaźni, nowych doświadczeń, niezapomnianych wrażeń i szczęśliwych uśmiechów.
I być może za wiele lat, wspominając swoją pierwszą podróż do historycznej Ojczyzny swoich przodków, będą pamiętać nie tylko miejsca, które zobaczyli, ale przede wszystkim ludzi, dzięki którym ta podróż stała się możliwa.
Dziękujemy za możliwość dotknięcia własnych korzeni.
Katarzyna Czernyszowa
WicePrezes Stowarzyszenia „Orszak Polonijny”








